W ostatnim czasie
zaczęłam piec chleb, a to z tego powodu, iż latem prawie każdy kupowany chleb
pleśniał, a jak pisał prof. Aleksandrowicz „pleśń wytwarza potężnie rakotwórczą
aflatoksynę” i wtedy nadaje się już tylko do wyrzucenia. Zmieniłam także sposób
przechowywania chleba i problemy się skończyły. Teraz leży sobie na drewnianej
desce przykryty ściereczką i świeży zostaje aż do zużycia. Przepis, który
zamieszczę poniżej dostałam od mojej znajomej i klientki naszego sklepu, jest
naprawdę wspaniały i zawsze wychodzi. Pani Iza piecze zawsze bezglutenowy, a ja
różnie mieszam mąki z glutenem i bez, dodatkowo można w nim ukryć ziarna,
płatki i wiele różnych smakołyków. Polecam:)
Blog ten jest formą strony internetowej sklepu Zielarsko-Medycznego "Mniszek", który prowadzę od kilku lat w Tarnowie. Będę go systematycznie uzupełniać informacjami dotyczącymi asortymentu sklepu, zasadami zdrowego odżywiania, wzmacniania odporności organizmu oraz jego oczyszczania. Blog jest także formą mojej odpowiedzi na liczne pytania, które otrzymują drogą mailową na adres sklepu. Często dotyczą one podobnych zagadnień. Pomyślałam, że dobrze by była taka przestrzeń, w której mogłabym te tematy poruszać. Życzę wszystkim Czytelnikom "Mniszka", by poczuli się jak w swoim ulubionym sklepiku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zboża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zboża. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 września 2015
niedziela, 23 marca 2014
Zboża, kasze i nie tylko- powrót do źródeł
Dzisiaj chciałam
przypomnieć Państwu o kaszach, które niegdyś były w Polsce podstawowym
żywieniem, goszczącym na stołach częściej niż chleb. Tysiące lat temu nasi
przodkowie żywili się ziarnami, które my nazywamy zbożami. Teraz coraz częściej
wracają na nasze stoły. Pełne ziarna zbożowe zawierają prawie wszystkie
składniki odżywcze potrzebne człowiekowi: białka, tłuszcze, węglowodany,
witaminy i sole mineralne. Nieliczne braki można uzupełnić warzywami. Zboża są
polecane z wielu względów, min. ekonomicznego – ziarno jest najtańszym i
najlepszym źródłem kalorii dostępnym dla człowieka, może zaspokoić potrzeby
głodującego świata. Konsumenci ziaren są
częściej pogodni i spokojni, w przeciwieństwie do nadmiernych
mięsożerców. Konsumpcja ziaren sprzyja zdrowiu, szczęściu, długowieczności,
zapobiega wielu chorobom cywilizacyjnym: chorobie wieńcowej, miażdżycy,
cukrzycy, hiperlipidemii (wysoki poziom cholesterolu), obniża wagę ciała,
usprawnia perystaltykę jelit, poprawia tolerancję glukozy.
Labels:
Kasze i ryże,
Komosa ryżowa,
Zboża,
Zdrowe odżywianie
czwartek, 6 marca 2014
QUINOA – egzotyczne ziarno, u nas też dostępne
Komosa ryżowa inaczej Quinoa
lub zboże Inków, to jednoroczna roślina uprawna, tak naprawdę zbożem nie jest. Jest bardziej spokrewniona
ze szpinakiem, a w Polsce, z
występującą dawniej komosą białą To prastara roślina uprawiana od około 5
tysięcy lat w Ameryce Południowej. Rośnie u podnóża Andów, głównie w rejonach
górskich Boliwii, Chile, Peru i Ekwadoru. W jednym z tubylczych języków nosi
nazwę „matki zbóż”. Ouinoa była używana przez żołnierzy azteckich jako odżywczy
pokarm w czasie przemarszów, przygotowywana w postaci mączki zmielonej i
wymieszanej z tłuszczem. Była podstawą wyżywienia w państwie Inków na obszarach
górskich, gdzie zastępowała kukurydzę. Tradycyjnie, co roku wysiewał ją władca
inkaski. Po podboju Inków przez Hiszpanów zaczęto uprawiać pszenicę i jęczmień,
a uprawa komosy zmalała. Aktualnie, ponownie na wyżej położonych obszarach
Ameryki Południowej jest główną rośliną uprawną. We współczesnym świecie, przez
możliwość łatwego transportowania i my możemy skosztować tego ziarna.
Labels:
Bio Planet,
Kasze i ryże,
Komosa ryżowa,
Sprawiedliwy Handel,
Zboża
wtorek, 4 marca 2014
Ryż w różnych kolorach i smakach
Dzisiaj chciałam
zaprezentować ryże, odmiany nie wszystkim znane. Pełnoziarniste ryże to skarb
dla naszego organizmu. Lepiej wygospodarować troszkę czasu i przygotować świeży
posiłek samemu, a do gotowania ryżu potrzeba 20-30min. Zmiana stylu życia u
osób, które chcą być zdrowe i dobrze się czuć, nastąpi wtedy, gdy zrozumieją,
że warto zadbać o swoje żywienie.
Dawniej dieta składała
się z żywności pochodzącej z prywatnych gospodarstw i uzupełniana była
niewielką ilością produktów kupowanych w sklepie lub u znajomego gospodarza. Nasi
pradziadowie nie mieli pięknie pakowanych produktów, dostępnych w każdym
supermarkecie całą dobę i reklamowanych na każdym kroku. Nie jadali Fast food-ów.
Podstawą ich diety były
ziarna zbóż i kasze uprawiane na polach, teraz stojących odłogiem. Chleb razowy był codziennością, jedli świeżo
przygotowane posiłki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



